Dom

Zwierzęta domowe - czy lubią gości?

Robert Michoń
Wrzesień 5 2017

koty w domu

Właściciele psów i kotów przeważnie podchodzą do swoich czworonożnych pupili nieomal jak do pełnoprawnych członków własnych rodzin. Cóż, w takich okolicznościach należy jednak mieć na uwadze, iż w ten sposób psy i koty otrzymują prawa, ale w pakiecie z obowiązkami. A już zwłaszcza względem gości.

Pierwsza i zarazem fundamentalna zasada brzmi następująco: nie warto przyjmować naiwnego założenia, że nasi goście obdarzą naszego pieska lub kotka tym samym uczuciem, co my. Jeśli w takim razie oczekujemy jakiejś wizyty, będzie jednak o wiele lepiej zamknąć zwierzę w oddzielnym pokoju, albo odpuścić sobie zaproszenia. Rzecz jasna, nie jest wykluczone przedstawienie i zaprezentowanie zwierzęcia, lecz kiedy nasi goście będą przejawiać dowolne symptomy strachu lub skrępowania, nie mantrujmy wówczas, że Azor jest najbardziej przyjaznym, najmniej groźnym psem świata i z pewnością nikogo nie ugryzie. Przeciwnie, w takiej sytuacji trzeba psa po prostu odprowadzić do osobnego pomieszczenia.

Goście i zwierzęta

Będzie to pomocne także w kwestii uniknięcia mnóstwa innych wątpliwych atrakcji. Bardzo często bywa i tak, że kot zapuszcza się w rejony czyjejś torebki i uszczęśliwiony ani myśli jej opuszczać. Psy niekiedy upatrują bardzo ciekawych rzeczy w butach lub w pełni szczęścia skaczą po gościu, co jednak nie znajduje odwzajemnienia obskakiwanego człowieka, ponieważ zyskuje w ten sposób "ozdobniki" w postaci brudu na spodniach; panie często dostają na pamiątkę rozdarte rajstopy. Jeśli natomiast zwierzęta są niesamowitymi pieszczochami, z reguły natychmiast i bez wahań wskakują na ludzkie kolana. Co takie ugoszczenie zostawi na tych kolanach sierścisty kot i obficie śliniący się pies, doskonale wiemy. Katastrofa murowana - na dodatek, z samego startu spotkania. 

W pewnych domostwach zwierzęta dostają posiłek na tych samych talerzach, co domownicy. Gospodarz, patrząc troskliwie w błagające oczy pupila, serwuje na talerzyk parę plasterków szynki i kładzie owo danie pod stołem. Przede wszystkim, jest to strasznie niehigieniczne. Po drugie zaś, nie wolno robić tego w towarzystwie gości ani też im o tym opowiadać, dając (w naszym mniemaniu) niezbity dowód na to, jak przyjaźnie traktujemy pieska czy kotka. Miłośnikom solidarnego ucztowania radzimy więc, aby dla gościa przygotować jednak talerz z (najlepiej zupełnie) innej kolekcji. 

pies

Dlaczego nie można dokarmiać zwierząt?

Pamiętajmy również, żeby nie częstować czworonoga znajomych, zapewniając nieustanny dopływ nowych kęsów prosto pod stół. Po pierwsze, jest to wybitnie nieeleganckie, a po drugie - może to nie przypaść do gustu właścicielom, których zwierzę (to przynajmniej prawdopodobne) musi np. przestrzegać konkretnej diety. Branie cudzych psów na ręce też nie jest wskazane. Wówczas niektóre ze zwierząt wyczuwają zagrożenie i są skłonne ugryźć.

Alergia na zwierzęta

Pośród naszych najbliższych oraz przyjaciół nieodmiennie musi znaleźć się osoba uczulona na kocią sierść. Jeśli ma ona świadomość, że mamy zwierzę, wyrazi wielką chęć umówienia się z nami np. w kawiarni. Przezorny zawsze ubezpieczony, więc będzie świetnie, jeśli w domowej apteczce będziemy mieli na wyposażeniu coś, co odratuje naszych gości, gdy ci okażą się uczuleni na cokolwiek, co pochodzi od zwierząt.

Gość na noc

Gdy ktoś będzie u nas nocować, tym bardziej zatroszczmy się o to, aby pieska ulokować w innym pomieszczeniu. Wyobraźmy sobie następującą historię: wizytę u pewnego małżeństwa. Mają oni naprawdę wielkiego dobermana, nocuje u nich znajoma i nagle słyszy psie kroki. Doberman niespodziewanie kładzie się spokojnie obok niej i zapada w błogi sen. Przeciwnie niż kobieta, która aż do rana leży sparaliżowana ze strachu.

Zwierzę poza domem

Prowadzenie psa na smyczy, stosowanie kagańca bądź czyszczenie po swoich psach to nie wyłącznie kwestia dobrych manier, ale również - nomen omen - psi obowiązek wszystkich właścicieli. Nieprzestrzeganie owych przepisów może poskutkować nawet mandatem. 

Obecność kotów i psów akceptują niektóre z restauracji; mimo wszystko jednak, lepiej nie wybierać się do takich miejsc z czworonogami.

 

Zobacz więcej na: pokakota.com.pl

Udostępnij